Home / Wokaliści / Frank Sinatra – jeden z największych muzyków w dziejach

Frank Sinatra – jeden z największych muzyków w dziejach

Frank Sinatra urodził się w 1915 roku w Hoboken, a zmarł w 1998 roku. Miał długie i barwne życie, trójkę dzieci, cztery zony, niezwykle ciekawe przeżycia (choć nie zawsze dobre) i bogatą karierę muzyczną oraz aktorską. Frank Sinatra to postać o równie zjawiskowej karierze, jak i niezwykłym życiu. Jego dorobek muzyczny czyni go jednym z najlepszych muzyków wszech czasów, a role aktorskie – niezapomnianym również dla fanów kina. Frank Sinatra pochodził z rodziny włoskiej, która wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Jako muzyk występował na scenie od końca lat trzydziestych ubiegłego wieku do lat dziewięćdziesiątych. Za najlepsze lata w jego karierze uważa się zaś lata sześćdziesiąte. Zaczynał jako nastolatek, był idolem, ale to mu nie wystarczyło. Ciężko pracował, by wciąż piąć się w górę. Jako aktor Frank Sinatra odniósł sukces, ponieważ wcielał się w role, które odpowiadały jego cechom charakterologicznym. Dzięki temu, mimo braku stosownego wykształcenia i szczególnych umiejętności udało mu się nie tylko wykreować kilka niezapomnianych postaci kina, ale także zdobyć Oscara. Grał zarówno w słynnych dramatach, jak i w lżejszych filmach komediowych. Kariera to jednak nie wszystko. Frank Sinatra to także legenda. Jego życie prywatne trudno jednoznacznie ocenić. Liczne małżeństwa kończyły się zazwyczaj rozwodem. Po raz pierwszy ożenił się z miłością z czasów młodości, ale wciąż romansował z innymi kobietami. Gdy cała sprawa wyszła na jaw doszło do rozwodu. Ponownie ożenił się z kochanką (która przyczyniła się do pierwszego rozwodu), ale i to małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Trzecia żona, znana aktorka Mia Farrow była od niego młodsza aż o 30 lat. To małżeństwo trwało jednak wyjątkowo krótko, bo jedynie dwa lata. Frank Sinatra nie przestał jednak szukać miłości i ożenił się po raz czwarty z kobietą, z którą pozostał do swojej śmierci. Mimo raczej nieudanych związków Frank Sinatra był niezwykle troskliwym ojcem. Widać to szczególnie przy okazji porwania jego syna. To on, na żądanie porywaczy, dzwonił do nich z budek telefonicznych, a wydarzenie – mimo, że syn został odzyskany i nic mu się nie stało – było dla niego tak traumatyczne, że jeszcze przez lata nosił on drobne w kieszeni, których w czasie porwania potrzebował, by dzwonić do porywaczy. To nie koniec wydarzeń dramatycznych z życia tego niezwykłego piosenkarza. Był on na celowniku szefa FBI Edgara Hoovera. Uważał on, jak zresztą wielu mu współczesnych, że Frank Sinatra miał coś wspólnego z mafią. FBI zbierało przez lata dokumenty i stworzyło na niego ogromnie grubą teczkę, jednak nigdy nie tylko niczego artyście nie udowodniono, ale nawet nie postawiono zarzutów. Frank Sinatra był także w związku z tymi oskarżeniami pierwowzorem jednej postaci z filmu „Ojciec chrzestny”, co zapewne przyczyniło się do utrwalenia jego wizerunku jako osoby, która ma wiele wspólnego ze światem przestępczym. Z drugiej strony Frank Sinatra prowadził także dość rozrywkowe życie. Wraz z innymi znanymi artystami lat sześćdziesiątych należał do grupy przyjaciół zwanej nieoficjalnie „paczka szczurów”. Choć grupa ta powstała przede wszystkim po to, by się bawić, to miała także swój spory wkład w zmianę podejścia sporej części amerykanów do sprawy segregacji rasowej. W paczce była bowiem jedna czarnoskóra osoba, a ponieważ wszyscy chcieli, by śmietanka towarzystwa z Sinatrą na czele bawiła się w ich klubach i kasynach, rezygnowano z zakazu wejścia dla czarnoskórych. W tamtych czasach można uznać takie zachowanie za przełomowe. Frank Sinatra udzielał się także charytatywnie. Zbierając wiedzę o jego życiu i twórczości – trudno go zakwalifikować. Z pewnością jest zapamiętany jako ktoś więcej niż tylko piosenkarz lub tylko aktor. Przez dekady był jedną z najważniejszych osobowości Ameryki. Legenda mówi, że został pochowany z piersiówką whisky i garścią monet, z którymi zwykł się nie rozstawać. I dziś Frank Sinatra pozostaje niedoścignionym wzorcem dla wielu artystów. Był wszechstronny, a mimo pewnych potknięć w karierze, wciąż się podnosił. Gdy sądzono, że jego kariera jest skończona, zaskoczył krytyków i publiczność powracając do muzyki, ale przede wszystkim kreując się w nowej roli (do muzyki w wielkim stylu pozwolił mu wrócić sukces kinowy). Mimo problemów ze zdrowiem Frank Sinatra nie przestał udzielać się publicznie i śpiewać do końca życia. Jak widać nie traktował swoich zajęć jak zawodu. Miał osobowość, która przebijała przez każdą jego kreację i zapewne dlatego mógł zrobić tak zjawiskową karierę w Stanach Zjednoczonych. Sprzedaż jego płyt przekracza 150 milionów egzemplarzy, a to czyni z niego niemal rekordzistą w tej dziedzinie. Nie mniej imponujący jest jego kinowy dorobek, zagrał bowiem w ponad pięćdziesięciu filmach. To, co szczególnie ważne, to ponadczasowość jego piosenek i kreacji aktorskich. Nie jest także łatwe do klasyfikacji to, w jakim gatunku muzycznym śpiewał Frank Sinatra. Był to pop i jazz. Jego muzyka jest ponadczasowa i świadczy o tym fakt, że sięgają po niego chętnie kolejne pokolenia. Frank Sinatra wymykał się klasyfikacjom i do dziś stanowi dla wielu wzór muzyka, aktora, a przede wszystkim osobowości. Uchodził za osobę, która umie cieszyć się życiem, przeciwstawiać trudnościom, walczyć o swoje, ale także doskonale bawić.

Check Also

ricky_martin_in_store_appearance_sydney_australia_2

Ricky Martin, czyli jak muzyka latynoska stała się modna…

Ricky Martin jest muzykiem wyjątkowym, ponieważ otworzył światowy rynek muzyczny na artystów latynoamerykańskich, a tym …

Dodaj komentarz